dom
To mój zielony świat
Mam na imię Emilia

O mnie
Beskidy to mój wybór, mój dom, moje miejsce na ziemi…
Hmmm, zacznę chyba dość nietypowo.
Gro ludzi składając życzenia urodzinowe, często życzy jubilatowi spełnienia marzeń…
Mówiąc o sobie mogę śmiało powiedzieć, że moje wszystkie dotychczasowe marzenia się spełniły. Właściwie powiem tak, spełniłam i z przyjemnością realizuję je krok po kroku 🙂.
Jeżeli, poświęcą Państwo chwilę i przeczytają ten krótki wycinek mojej historii, mogą porównać ją i wcale mnie to nie zdziwi, do wielu memów krążących w internecie. Brzmiało to mniej więcej tak: ‘Rzuciła pracę w korpo i wyjechała w Bieszczady…’ Nie do końca, bo praca w korpo owszem była, ale pomysł o przeprowadzce pojawił się trochę później i nie w Bieszczady tylko w BESKIDY.

Zamieniłam W na W
Warszawę na Wisłę. Tu odnalazłam mój kawałek zielonego i szczęśliwego świata. Na tu i teraz, po tych kilku latach mówię bardzo świadomie, Beskidy to mój wybór, to mój dom, to moje miejsce na ziemi. Z wdzięcznością patrzę na wszystkie życiowe lekcje, które przez ten czas dostałam od losu.
Hajnica wbrew pozorom pojawiła się w moim życiu trochę znienacka, była szybka decyzja kupna domu i przeprowadzka, mimo wielu pozytywnych emocji, ale też strachu czy niepewności – ’jak to teraz będzie’, intuicyjnie, w głębi serca czułam, że to jest właściwa decyzja.



Podróżując spotykałam wspaniałych ludzi
Zapraszam Cię do mojego domu
DLATEGO GOSZCZĘ TURYSTÓW Z PRZYJEMNOŚCIĄ
Miałam to szczęście, że w życiu prywatnym przez ponad 20 lat dużo podróżowałam po świecie. Zwiedziłam Tajlandię, Meksyk, USA, Brazylię, Afrykę, i wiele krajów w Europie. Podróżując, spotykałam na swojej drodze wspaniałych ludzi, widziałam cudowne miejsca, przyrodę i te wspomnienia są nadal ze mną, ale po przeprowadzce w Beskidy odnalazłam spokój, który tak teraz czuję był mi bardzo potrzebny. Paradoksalnie życie toczy się dalej, tak samo jak w dużym mieście. Nie omijają mnie różne przeciwności losu. Jednak to góry, gościnność Wiślan, przyrodę, piękne cztery pory roku, nawet z bonusem zwanym odśnieżaniem 🙂 doceniam i mam w tym miejscu na wyciągnięcie ręki. Można tu złapać oddech, być z samym sobą, tak po prostu – w ciszy i blisko natury.

Z gośćmi dzielę się Beskidami
Z odwiedzającymi Hajnicę i Wisłę dzielę się beskidzkim kawałkiem mojego spokojnego, zielonego świata…który jest jeszcze dla wielu Gości nieodkryty. Beskidy mają wspaniały potencjał.
Dom, radość, uśmiech, dobra energia, spokój oraz przyjazne otoczenie tworzą piękną całość. Do mojego miejsca na ziemi, z serca zapraszam wszystkich Gości.
Zawodowo także pracuję z ludźmi, to sprawia mi wielką frajdę. Do hajnicowej przestrzeni wpadają Goście głównie Ci z polecenia, czasami z przypadku (chociaż ja nie wierzę w przypadki) i Ci, którzy z całą pewnością przeglądając wiele ofert dostępnych obecnie na rynku, mój dom gościnny wybrali świadomie, na miejsce swojego wypoczynku. Na koniec dnia to bardzo, bardzo cieszy. Jest wielu, którzy z przyjemnością tu wracają! 🙂
Zapraszam do zapoznania się z ofertą, obejrzenia zdjęć, a przy porannej kawie do poczytania historii na blogu, bo…

Spokój
DO ZOBACZENIA NA SZLAKU
Mój dom i Wisłę warto odwiedzić.
