Miasteczko
Agroturystyka hajnica górski
Ochorowiczówka

Muzeum Magicznego Realizmu
To dla mnie, ale chyba nie tylko z całą pewnością magiczne miejsce, które warto odwiedzić wypoczywając w Wiśle. (muzeum jest czynne od wtorku do niedzieli, w godz.: 10.00-18.00) Opowiem troszeczkę o Julianie Ochorowiczu i samym muzeum, dzięki czemu liczę, że zechcecie Państwo wpaść tu chociaż na chwilę i na własne oczy i uszy przekonać się, czy to miejsce jest magiczne także i dla Was.

Julian Ochorowicz
Był naukowcem, wynalazcą, literatem, który z całą pewnością swoimi teoriami naukowymi wybiegał daleko w przyszłość w stosunku do epoki w której przyszło mu żyć. W 1899 roku przybył do Wisły i zbudował ‘Ochorowiczówkę’, był to pierwszy murowany dom w naszej miejscowości.
Dom znajduje się w tzw. ‘magicznym miejscu na czakramie mocy’, i ponoć Ochorowicz bardzo długo szukał odpowiedniej lokalizacji, by móc przeprowadzać tu swoje naukowe eksperymenty. Julian Ochorowicz uważał siebie za psychologa, ale był również wspomnianym już naukowcem i literatem, propagatorem pozytywizmu, nauki i sztuki przełomu XIX i XX wieku. Był m.in. pomysłodawcą i organizatorem I Międzynarodowego Kongresu Psychologii Fizjologicznej, który odbywa się z resztą do dziś.
Jego wynalazki wyprzedzały epokę, w której żył. Julian Ochorowicz stworzył m.in.: teoretyczne podstawy działania telewizji, w Paryżu w 1885 roku jego urządzenie do emisji dźwięków transmitowało koncert z Opery Paryskiej. Na wieży Eiffla to właśnie ten polski uczony zainstalował nadajnik telegrafu. Był bardzo ceniony przez francuski rząd.
Warto także podkreślić, że Ochorowiczówka była niewątpliwie miejscem pracy twórczej polskich pozytywistów, bo to właśnie tu, w Wiśle, Władysław Reymont zniszczył pierwotną wersję i zaczął pisać od początku pierwszą część Chłopów. Juliana Ochorowicza odwiedzali także Maria Skłodowska – Curie, Bolesław Prus, czy Witold Gombrowicz. Mówi się, że Julian Ochorowicz stał się pierwowzorem postaci naukowca Juliana Ochockiego w Lalce. W Ochorowiczówce naukowiec przeprowadzał także eksperymenty hipnozy. Zbudował także na przestrzeni lat ‘Zofiówkę’, ‘Sokół’, ‘Maję’, ‘Wandę’ czy ‘Placówkę’ nazwaną na cześć jego przyjaciela, Bolesława Prusa. Ochorowiczówka, to jedyna spośród willi zbudowanych przez Juliana Ochorowicza, która przetrwała do dziś, wyprowadził się z niej w 1912 roku pod Warszawę.

W 2015 roku pojawił się pomysł stworzenia
w tym miejscu największego w Europie Muzeum Magicznego Realizmu. Rozpoczął się wówczas remont, po pożarze, który miał miejsce rok wcześniej. Odtworzona została główna część obiektu, ale powstała także dobudówka, a 1 maja 2017 roku, w dniu setnej rocznicy śmierci Juliana Ochorowicza, odbyło się oficjalne otwarcie muzeum.
W muzeum Ochorowiczówka znajduje się ponad 300 prac ze zbiorów prywatnych. Jest to malarstwo i rzeźby Zdzisława Beksińskiego, Rafała Olbińskiego, Tomasza Sętowskiego, Jarosława Jaśnikowskiego, Jakuba Różalskiego, Marcina Kołpanowicza, Jacka Szynkarczuka czy Artura Kolby. Wartość rynkowa dzieł jest szacowana na ok. 10 mln zł. Część powierzchni wystawowej poświęcona jest Julianowi Ochorowiczowi, warto i tam zajrzeć, aby zgłębić jego biografię i sylwetkę, z całą pewnością nietuzinkowej postaci.
Dodam jeszcze, że magiczny realizm to kierunek w sztuce wywodzący się z surrealizmu, który narodził się na początku XX wieku i zwany był także ‘epoką snów’, a malarstwo magicznego realizmu pozostawia każdemu z nas swobodę w interpretacji, gdzie można puścić wodze fantazji.
W muzeum zgromadzone są obrazy, rzeźby i grafiki wybitnych, współczesnych polskich przedstawicieli magicznego realizmu. Zwiedzając to miejsce każdy z nas ma szansę przenieść się do alternatywnego – innego świata, który zbudowany jest na wyobraźni, gdzie realizm miesza się z metafizyką, stawia pytania i wywoływać może pewnego rodzaju metaforyczny niepokój, przekonajcie się Państwo sami.

Perełka muzeum
Jak to mówią ponoć z gustami się nie dyskutuje, ale dla mnie jedną z perełek muzeum jest ekspozycja złożona z prac, przez wielu nazywanych ojcem surrealizmu – Salvadora Dali. Prezentowane na niej grafiki to zbiór ponad 60 unikalnych prac oryginalnych akwafort, linorytów, cynkografii czy stalorytów w większości sygnowanych przez Salvadora Dalego jako jego egzemplarze autorskie. Warto więc zobaczyć to na własne oczy wypoczywając w Wiśle!
Różne wydarzenia, czasowe wystawy, o których możecie dowiedzieć się więcej na stronie internetowej Ochorowiczówki dzieją się przez okrągły rok. Z całą pewnością mogą one umilić Państwu nie jedno popołudnie, a może i nawet cały dzień.
To moim zdaniem magiczne miejsce, w którym czas płynie inaczej, a gościnność, uśmiech i życzliwość pracujących tam Pań sprawia, że ja wracam tu z ogromną przyjemnością, przynajmniej kilka razy w ciągu roku, dlatego z całego serca polecam to miejsce wszystkim moim Gościom odwiedzającym Hajnicę, ponieważ dzieli nas tylko 15 min drogi spacerem.



Cieńków – miłość od pierwszego spojrzenia
Wygón łowiec na Pasiekach
Wygón owiec na halę
Barbarian Race w Ustroniu
MiasteczkoAgroturystyka hajnica górskiBarbarian Race Run Forest ruuun … 😀Hajnicowe posty na blogu są bardzo różnorodne, dlatego stwierdziłam - czemu nie? - myśląc o temacie artykułu. Jak przyjrzałam się temu bliżej, po pierwsze uważam, że jest to fantastyczna...
